Reklama

Wiem, co jem – czyli miesiąc w etykietach cz. II

 tematmiesiaca_etykiety_cz2

W tej części serii „Wiem, co jem” dowiecie się, jak poprawnie czytać informacje na produktach spożywczych, na co zwrócić szczególną uwagę, czego się wystrzegać i co to wszystko znaczy. Wiedząc, jak czytać tabele na produktach spożywczych będziesz mógł dokonywać wyboru tych, które są odpowiednie dla Ciebie. Im więcej praktyki, tym większa szansa, że przestaniesz się truć!

Aby prawidłowo czytać etykiety warto wiedzieć, czego tak naprawdę potrzebuje organizm, jakie ma zapotrzebowanie energetyczne.

Dzienne referencyjne wartości spożycia dla osób dorosłych:

- wartość energetyczna – 2000 kcal

- tłuszcz – 70 g

- białko – 50 g

- węglowodany – 260 g

- sól – 6 g

Jest to oczywiście przybliżona wartość jaką powinien spożywać przeciętny, dorosły człowiek, bo na zapotrzebowanie energetyczne wpływa wiele czynników, m.in. wiek, płeć, aktywność fizyczna, rodzaj wykonywanej pracy. Jednak mimo wszystko warto wiedzieć mniej więcej, jakie jest dzienne zapotrzebowanie na kalorie, wtedy znacznie łatwiej ułożyć zbilansowaną dietę i świadomie kupować produkty.

Ok, wiemy ile kalorii mamy przyjmować dziennie, teraz czas się dowiedzieć, z jakich produktów je dostarczać!

etykieta2

1. Tak jak było napisane w poprzedniej części I, na etykiecie znajdziemy skład produktu i jest to lista surowców użytych do produkcji w kolejności malejącej.
2. GDA – co to jest i co oznacza? GDA, to % wskazanego dziennego spożycia osoby dorosłej, określonego na podstawie diety 2000 kcal na dzień. GDA jest podawane na jedną porcję produktu, czyli jeśli widzimy, że jedna porcja produktu zawiera 110 kcal i jest to 6% dziennego wskazania spożycia, trzeba zwrócić uwagę jaka jest wielkość tej porcji.
3. Wartość odżywcza – ta tabela najbardziej przeraża i zdaje się być nieczytelna. A tak naprawdę wcale nie tak trudno ją rozszyfrować.

- wartość energetyczna – zazwyczaj jest podawana w 100 g lub 100 ml i/lub na jedną porcję – jest to ilość kalorii jaka przypada na daną jednostkę. Tutaj doskonale widać ile kalorii ma dany produkt.

- białko – nie trzeba się obawiać wysokiej zawartości białka. Zazwyczaj, jest ono nieszkodliwe dla sylwetki i zdrowia.

- węglowodany – węglowodany są najważniejszym źródłem energii pokarmowej. Wysoki poziom węglowodanów w diecie, pod warunkiem że pochodzą one z różnych źródeł, nie wpływa niekorzystnie na zdrowie człowieka. Dieta bogata w węglowodany redukuje prawdopodobieństwo wystąpienia otyłości, cukrzycy, miażdżycy, raka jelita grubego i raka piersi. W optymalnej diecie człowieka 55% zapotrzebowania energetycznego powinno być pokrywane z metabolizmu energetycznego. Oczywiście, osoby dbające o sylwetkę powinny unikać spożywania posiłków o dużej ilości węglowodanów na wieczór. Warto również zwrócić uwagę na rodzaj węglowodanów – czy nie pochodzą z cukru i produktów wysoko przetworzonych. I o ile zawartość cukru zazwyczaj znajdziemy w tabeli, to z drugim elementem może być problem. Dlatego warto wtedy wrócić do „składu” i zobaczyć czy w produkcie znajduje się duża zawartość mąki pszennej, kukurydzianej, pszenicy, kukurydzy, syropu glukozowo-fruktozowego, glukozy, fruktozy, sacharozy czy maltozy.

- tłuszcz -  jest on najbardziej kalorycznym makroskładnikiem, jednak, niekoniecznie należy go unikać. Trzeba zwrócić uwagę, jaki tłuszcz posiada dany produkt. Mogą być to tłuszcze jedno- i wielonienasycone, które są dobre dla organizmu i zaleca się ich przyjmowanie. Natomiast należy unikać tłuszczy nasyconych, trans i cholesterolu.

- witaminy i minerały – im większa zawartość witamin i minerałów, tym lepiej. Należy jednak zwrócić uwagę na wysoką zawartość sodu, którego i tak zbyt dużo w codziennej diecie.

Czy nadal uważasz, że czytanie etykiet jest trudne? Nie taki diabeł straszny, jak go malują, prawda?

Komentarze