Reklama

Leki nie z apteki z Polski – cebula, czosnek, por

banerek-ageless-fromPL

Są podstawą kuchni polskiej. Kiedyś używane niemal do każdego dania, dzisiaj trochę niedocenianie przez swoje właściwości zapachowe – czosnek, cebula oraz por.  Fantastyczna trójka, która stanowi znacznie więcej niż tylko dodatek do dań. To naturalne antybiotyki, dzięki którym tegoroczna zima nie będzie Ci straszna!

Czosnek, odstraszacz wampirów? Nie, infekcji!

O antybakteryjnych właściwościach czosnku pisano już przed naszą erą. Starożytni Egipcjanie podawali go niewolnikom, by ci mieli odwagę, zdrowe serce i siłę do pracy. Na całe szczęście, dzisiaj niewolników już nie ma, ale czosnek został wraz ze swoimi cudownymi właściwościami.

To olejki eteryczne, antyoksydanty oraz siarczki i allicyna są odpowiedzialne za wzmocnienie odporności. Dzięki nim czosnek skutecznie leczy infekcje bakteryjne i wirusowe układu oddechowego, a także im zapobiega. Jak działają? Ułatwiają odkrztuszanie i udrażniają drogi oddechowe. Inna zaleta czosnku? Codzienne spożycie może zmniejszyć ryzyko raka piersi, przełyku, jelit i prostaty. Dodawaj go więc wszędzie, jedz go na zimno i ciepło. Czym więcej, tym lepiej.

Cebula – po niej płakać nie będziesz

Ludowa medycyna wiedziała, co dobre. Cebula działa niczym antybiotyk i środek antyseptyczny – sok z niej niszczy bakterie, które powodują infekcje skóry, w tym nawet gronkowca. Używa się jej w leczeniu ran, czyraków, ropni, oparzeń, pęknięć skóry i trądziku. Ale to nie wszystkie jej możliwości. Doskonale działa, jako środek wykrztuśny i przeciwkaszlowy. Ułatwia pozbywanie się wydzieliny zalegającej w gardle, rozrzedzając ją. Idealnie sprawdza się przy infekcjach górnych dróg oddechowych: przy zapaleniu gardła, zatok, krtani i oskrzeli, dodatkowo zmniejszając ból i obrzęk. To za sprawą dwusiarczków alilo-propylowych. To właśnie ten składnik odpowiedzialny jest za większość właściwości leczniczych. Więc zanim zdecydujesz się na kolejny, drogi specyfik z apteki, może wpierw wypróbuj tradycyjny syrop z cebuli domowej roboty?

Por – same witaminy

Ten krewniak cebuli to niedocenione w kuchni warzywo. Kojarzone jedynie z włoszczyzną – podstawą zup, ma znacznie szersze zastosowanie. Lekkostrawny, więc idealny dla dzieci i osób starszych. Ma działanie odtruwające i oczyszczające organizm, przyspiesza wchłanianie cukrów i tłuszczów oraz zapobiega zaparciom. A dlaczego warto jadać go podczas jesieni i zimy? Przy jego niskiej kaloryczności, bo ok. 30 kcal na 100 g, por posiada masę składników odżywczych. Jest cennym źródłem witaminy C, A, E, B1, B2 i PP. Znajdziemy w nim również cenne sole mineralne: wapń, fosfor, potas, sód, żelazo i siarkę. Poza tym korzystnie wpływa na układ odpornościowy i oddechowy, stabilizuje poziom cukru we krwi, wpływa dobroczynnie na układ trawienny oraz posiada właściwości bakteriobójcze. 

Nie bój się zapachu

Wiele osób odmawia sobie spożywania tych warzyw ze względu na ich intensywny zapach, który może powodować dyskomfort i złe samopoczucie. Nie ma się czego bać! Woń czosnku, cebuli i pora z jamy ustnej skutecznie niweluje natka pietruszki. Wystarczy, że po zjedzeniu, któregoś z tych warzyw, przegryziesz kilka jej listków. Dobrym sposobem jest również wypicie odrobiny soku ze świeżo wyciśniętej cytryny, który usuwa nieprzyjemny zapach, dzięki kwasom zawartym w owocu.

Teraz wymówek nie ma. Jedzmy polskie, zdrowe, aromatyczne warzywa i cieszmy się zdrowiem tej zimy!

Komentarze