Reklama

Eksperci alarmują: powikłania cukrzycy zbyt częste u polskich chorych

cukrzyca

Jak donoszą przedstawiciele resortu zdrowia, jedna trzecia pacjentów na oddziałach kardiologicznych i neurologicznych to pacjenci cierpiący na cukrzycę, u których doszło do powikłań!

Aby zmniejszyć statystyki, musimy zacząć wcześniej wykrywać chorobę i lepiej ją leczyć – mówią eksperci. Grzegorz Dzida, konsultant w dziedzinie diabetologii przypomniał podczas debaty pt. „Zabieganie powikłaniom cukrzycowy – strategia leczenia i zmniejszenie ogólnych kosztów leczenia”, że do klasycznych powikłań cukrzycy zalicza się m.in.: utratę wzroku w wyniku retinopatii cukrzycowej czy uszkodzenie nerek. Nie wolno zapomnieć również o uszkodzeniu nerwów, tak zwanej neuropatii cukrzycowej, która często prowadzi do wystąpienia zespołu stopy cukrzycowej, będącej przyczyną amputacji u 9 tysięcy osób w Polsce rocznie!

„Musimy jednak zdać sobie sprawę, ze pacjenci z cukrzycą umierają z powodu chorób układu krążenia, czyli np. zawałów serca, niewydolności serca oraz udarów mózgu” – dodaje dr Dzida.

Dr Dzida zwrócił uwagę, że leczenie powikłań cukrzycy jest bardzo kosztowne i obciąża budżet państwa. Są to ogromne koszty – tzw. pośrednie i społeczne – wiąże się to z utratą zdolności chorych do pracy, pobieraniem przez nich rent i koniecznością rehabilitacji.

„Aby skutecznie zapobiegać powikłaniom cukrzycy, trzeba już od chwili jej rozpoznania odpowiednio intensywnie leczyć pacjenta.” – dodał. Oprócz tego, zaznaczył, że aż połowa cukrzyków trafia do diabetologa dopiero wtedy, gdy choroba jest już w zaawansowanym stadium i zdążyły się rozwinąć powikłania. Nierzadko cukrzycę rozpoznaje się dopiero, gdy pacjent trafia do szpitala z powodu zawału serca, udaru mózgu lub niegojących się owrzodzeń stopy.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki powiedział, że resort planuje opłacać świadczenia zdrowotne w taki sposób, aby premiować wczesne wykrywanie cukrzycy i dobrą profilaktykę. Poprawę wczesnej diagnostyki ma też przynieść uchwalona przez Sejm nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

Natomiast diabetolog prof. Krzysztof Strojek wyraźnie zaznaczył, że problemem cukrzyków nie tylko jest podwyższony poziom cukru we krwi, ale również utrzymywanie w normie ciśnienia tętniczego, poziomu lipidów oraz masy ciała. „Taki sposób leczenia zapobiega poważnym powikłaniom cukrzycy” – dodał.

Oprócz prof. Strojka, na problem nadwagi zwrócił uwagę kardiolog dr hab. Grzegorz Gajos. Jak powiedział, na otyłość cierpi większość pacjentów z cukrzycą typu 2. Dr Gajos przypomniał, że otyłość jest zarówno czynnikiem ryzyka rozwoju wystąpienia cukrzycy, jak i zwiększa prawdopodobieństwo powikłań sercowo-naczyniowych.

Źródło: http://www.cukrzyca-vademecum.pl/

Komentarze