Reklama

Cukier niejedno ma imię

banerek-ageless-cukier

Acesulfam K, aspartam, sorbitol… ile nazw ma cukier? Wiele. A znajdziemy go niemal w każdym produkcie spożywczym, z czego często nie zdajemy sobie sprawy, bo nazwa do nazwy niepodobna. A organizacja WHO ostrzega – cukier powinien stanowić jedynie 10% przyjmowanych kalorii dziennie.

Producenci żywności używają trzech rodzajów cukrów: syntetycznych, półsyntetycznych i naturalnych. O ile niektóre nazwy cukru znamy, to inne są nam zupełnie obce, dlatego warto poznać imię wroga i sprawdzać jego zawartość na etykietach produktów spożywczych i ograniczyć jego przyjmowanie  -  nieważne pod jaką postacią się kryje.

Acesulfam K (E 950)

Do syntetycznych, a więc sztucznych cukrów należy Acesulfam K. Jest on bardzo słodki, bo prawie 200 razy bardziej od sacharozy, a dodatkowo nie zawiera kalorii. Charakteryzuje się tym, że jest odporny na wysokie temperatury, więc najczęściej spotkamy go w kupnych wypiekach – ciastach i ciasteczkach. Ale nie tylko, producenci dodaj go również do produktów mlecznych, lodów deserów i oznaczają te produkty, jako wolne od cukru. Sprytnie, prawda? I chociaż Acesulfam K jest dopuszczony do stosowania przez Unię Europejską i uważa się, że nie jest szkodliwy dla zdrowia, naukowcy alarmują, by tak ochoczo nie sięgać po żywność, która go zawiera. Niektórzy z nich uważają, że może on powodować nadpobudliwość, bóle głowy czy wysypkę. Tak więc lepiej ograniczyć jego spożycie do minimum.

Sorbitol lub syrop sorbitolowy (E 420)

Należy on do półsyntetycznych środków słodzących. W postaci naturalnej występuje, w niektórych owocach: gruszkach, jabłkach i śliwkach. Jednak dodawany do żywności kryję się pod postacią cukru sztucznego, a gama produktów, których ulepsza smak jest bardzo szeroka, od czekolad, czekoladek, batoników, przez gumy do żucia, suszone owoce, musztardy, sosy, aż po niektóre mrożone ryby! Spożywany w nadmiarze, powoduje bardzo nieprzyjemne dolegliwości: biegunkę, bóle brzucha, wzdęcia, gazy, bolesne skurcze jelit, zaburzenia trawienia, a nawet może niekorzystnie wpłynąć na układ nerwowy.

Syrop glukozowo-fruktozowy

To bardzo kontrowersyjny produkt, który jest dodawany niemal do każdej żywności, jaką znajdziemy na półkach sklepowych. Jest tani w produkcji i łatwy w przechowywaniu. Znajdziemy go w płatkach śniadaniowych, słodyczach, napojach gazowanych, alkoholu, serkach, jogurtach, keczupach, dżemach itd. Oskarża się go o powodowanie wielu poważnych schorzeń – otyłości, chorób układu sercowo-naczyniowego, cukrzycy typu 2, a nawet o stłuszczenie wątroby.

Powstaje on z ze skrobi kukurydzianej lub pszenicznej. W 42-55% składa się  z fruktozy i 45-48 z glukozy.  Dlaczego jednak uznaje się go za tak szkodliwy? Ponieważ jest to substancja wysoko przetworzona oraz dlatego, że wpływa na leptynę, hormon odpowiadający za uczucie głodu, który wysyła sygnał do mózgu i informuje go, że głód został zaspokojony. Problem polega jednak na tym, że pod wpływem syropu glukozowo-fruktozowego sygnał nie zostaje wysłany – jedząc nie przestajemy być głodni, a wręcz przeciwnie, mamy ochotę na więcej.

Aspartam (E 951)

Jeden z popularniejszych, syntetycznych produktów słodzących. Główny składnik większości słodzików, napojów dietetycznych, napojów energetycznych, a nawet używany jako substancja słodząca w lekach dla dzieci. Podobnie, jak Acesuflam K jest bardzo słodki i o niskiej zawartości kalorii, bo jedynie 4 kcal na gram. Aspartam jednak ze względu na zawartość fenyloalaniny w składzie może wywoływać bóle głowy, nadpobudliwość, agresję, uczucie zmęczenia, arytmię serca i migreny. Dodatkowo, dodawany do ciepłych napojów (wystarczy 30 st. C) lub poddany obróbce termicznej wytwarza związki rakotwórcze – powstałe w ten sposób formaldehyd i kwas mrówkowy stymulują rozwój komórek karcerogennych.

Fruktoza

Fruktozie przypisuje się wzmożone wytwarzanie trójglicerydów we krwi, a zwiększona ich ilość zwiększa ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, a także może przyczyniać się do uszkodzenia wątroby.  Jest to jednak prawda w przypadku fruktozy półsyntetycznej dodawanej przez producentów żywności do słodyczy czy wypieków. Nie dotyczy to jednak fruktozy pochodzenia naturalnego, ze świeżych owoców, niektórych warzyw oraz miodu. Fruktoza występująca naturalnie jest częścią kompleksu odżywczego, zwierającego m.in. witaminy, minerały, enzymy i błonnik. Natomiast, oddzielona od reszty i spożywana w nadmiarze może powodować wyżej wymienione dolegliwości.

Maltodekstryna

Ta tajemniczo brzmiąca nazwa, to skrobia modyfikowana. Powstaje m.in. ze skrobi ziemniaczanej, ryżowej i kukurydzianej. To węglowodan złożony, jednak w przeciwieństwie do większości z nich, bardzo szybko się rozkłada, zmieniając się w glukozę. Osoby odchudzające się, doskonale zdają sobie sprawę, że produkty błyskawicznie podnoszące poziom cukru we krwi powodują uczucie głodu – tym samym jemy więcej i częściej, i dokładamy sobie dodatkowych kilogramów. Maltodekstryna posiada właściwości nie tylko słodzące, ale również spulchniające, zagęszczające i wiążące, dlatego dodawana jest do ciast, ciastek, deserów oraz sosów, majonezów i suplementów diety.

Laktoza

To cukier mleczny i powszechnie uważa się, że występuje tylko w nim. Laktoza, to węglowodan złożony składający się z jednocukrów: z glukozy i galaktozy. I chociaż laktoza nie jest zbyt słodkim cukrem (w porównaniu do sacharozy jest 5 razy mniej słodka), to posiada inne właściwości. Po dodaniu laktozy produkt staje się bardziej lepki i zwarty, a dodatkowo nie zmienia smaku potrawy. Dlatego laktozę znajdziemy m.in. w wyrobach cukierniczych, wędlinach, kawie rozpuszczalnej i lekach. Na laktozę w składzie powinny więc uważać osoby, które cierpią na jej nietolerancję.

Dekstroza

Czyli inaczej glukoza. To cukier prosty, który naturalnie występuje w owocach i miodzie. Na skalę przemysłową produkuje się go za pomocą procesu zwanego hydrolizą enzymatyczną lub kwasową. Dekstroza to substancja, która w bardzo szybkim tempie podnosi poziom cukru we krwi, a następstwem tego jest wilczy apetyt i niepohamowane napady głodu. Cukier ten znajdziemy w wielu produktach – jogurtach, owocowych maślankach, serkach homogenizowanych, sokach, przetworach owocowych i słodyczach. 

Komentarze